poniedziałek, 23 kwietnia 2012

seventh.







w związku z 3 nadchodzącymi dniami, tak na szczęście ♥ Koniczyna *-*

Witam ♥ Pewnie w normalnych okolicznościach nie pisałabym już dzisiaj notki. Ale to nie normalne okoliczności. haha. Stresuję się bardzo. Nawet dzisiaj pisałam 'opis przeżyć wewnętrznych' na Polskim. I wybrałam te nadchodzące 3 dni. Normalnie kiedy o tym myślę, to serce podchodzi mi do gardła. Dawno się tak niczym nie stresowałam. Wiem, że nie powinnam się stresować, ale to chyba normalne, jeśli komuś na czymś zależy, że się stresuje. :o Tak myślę przynajmniej. Cały dzień tylko sobie powtarzam, że spoko poradę sobie, po co się stresuje, a za chwile tylko jest - NIE DAM RADY. i już mnie zaczyna brzuch boleć, już mam dość. Straszne. Nie chcę wam o tym opowiadać, bo na pewno też się tak czujecie/będziecie czuć/czuliście. Mogę się o to założyć. I nikomu tego uczucia nie życzę. (: Może jeszcze jutra aż tak się nie boję. Ale w środę polegnę. W czwartek będę żyła już tylko wyjazdem do Włoch. :p

Tak więc, życzę wszystkim piszącym połamania długopisów. ♥ POWODZENIA. I nie dziękować, żeby nie zapeszyć. (:
Damy radę. ♥

a to jest moja szczęśliwa bransoletka. (:
Oczywiście na egzaminy ją ubiorę. (: 

Przepraszam za słabą jakość. Robione z kamerki. Nie chciało mi się już wgrywać z aparatu zdjęć (:

Macie tu mojego śmiesznego kota *-* jest czarny, a robi się brązowy. ZAWSZE SPOKO. (:

Pokażę wam zdjęcia z dzisiaj, kiedy mi się nudziło. :p





Idę spać. Jutro nie będę mogła się ruszyć. :o






niedziela, 15 kwietnia 2012

sixth.

Witaaaam. (; Jakoś ostatnio nie pisałam, bo nie miałam czasu. Teraz zresztą też nie mam, ale zachciało mi się coś tu napisać. *-* Szybko zleciał weekend, nie robiłam nawet nic pożytecznego. W sobotę spałam do południa, a dzisiaj byłam na zakupach, dopiero udało mi się ogarnąć, a i tak jeszcze muszę się pouczyć na spr z angielskiego. Nie chce mi sie. Ale komu by się chciało.
Na zakupach w sumie kupiłam same takie bzdety .. byłam na Matarni, w Fashion House i kupiłam 2 bokserki - co prawda są boskie *-* paaaseczki. Kapelusz słomkowy taki wiecie, dizajnerski. :p Marynarkę na egzaminy :o Ale potem będę mogła ją nosić do wszystkiego. W ogóle, w c&a była taka świetna marynarka, ale nie było mojego rozmiaru. tzn. był na manekinie, ale no to trzeba zarezerwować, bo to tylko dekorator może ściągnąć. f*ck it. A no i kupiłam jeszcze portfel :D  turkusowy, świetny. I tak jeszcze muszę jakoś w przyszłym tygodniu jechać jeszcze raz, bo jeszcze kilka rzeczy do Włoch się przyda.

Muszę jutro kupić coś mojej mamie na urodziny. Ma w środę, więc .. ale nie mam kompletnie pomysłu co kupić. Porozglądam się.. coś kupić muszę. Może nie muszę, ale chcę. Zawsze coś mamie kupuje na urodziny.. Może tata mnie lekko finansowo wspomoże.. haha, trzeba zapytać.

A co tam u was ? (; Jak minął weekend ? Gotowi na tydzień szkoły ? (; Ale nie martwcie się , teraz tylko 2 tyg. i tydzień wolnego. Przeżyć egzaminy, to po pierwsze. A dalej już się da. (;

see ya ♥

wtorek, 10 kwietnia 2012

fifth.

Już jest po 15 :o Nie wiem jak wy, ale mi się nie uśmiecha iść do szkoły jutro :C Muszę się nauczyć na jutro ponad 30 wzorów na matematykę. Babka oszalała :o Ale no, jakoś się nauczę. Jakiego ja mam dziś lenia, siedzę tylko przed tym laptopem i na zmianę twitter , oglądanie PLL , facebook itp. Ale no, kocham tak XD 
Jakby była ładniejsza pogoda, wyszłabym na dwór. A tak to nie ma co.
Mogę to powtarzać jeszcze 100 razy, ale nie chcę iść do szkoły :C Ale to tylko 3 dni i weekend ♥ A w weekend zakupy , bo w sumie zostały mi nie całe 3 tygodnie do wyjazdu do Włoch, trzeba zrobić zakupy *-* Chcę kupić dużo ubrań w kolorach pasteli *-* paski , może jakąś spódniczkę *-* Zobaczymy. Na pewno kapelusz słomkowy kupię (; O ile jakiś ładny znajdę. No i jeszcze na pewno jakąś marynarkę na Egzaminy :C właśnie , egzaminy. Aż mnie brzuch boli ze strachu. No boję się, bo od tych egzaminów zależy reszta mojego życia. Muszę się dostać do LO. Muszę, chcę i to jak na razie jest moje marzenie. Jak się nie dostanę będzie NO LIFE. :C Strasznie do tego wszystkiego podchodzę, to jest dla mnie ważne. Więc będę się starać o to, żeby się udało. No, ale nie nudzę już tutaj (; Może teraz sie trochę pouczę, a potem zrobię zaległe szablony, które miałam zrobić. W końcu się za to zabiorę..

To może kilka zdjęć Wenecji ♥ 



Te maski są cudowne ♥
Już się po prostu nie mogę doczekać wyjazdu ♥
Aczkolwiek , ciągle myślę, że Paryż odpowiadałby mi bardziej, nadal nie wiem dlaczego. Przecież Włochy są takie piękne. Ale no Paryż, Sekwana nocą *-* jeszcze to zobaczę. Całe życie przede mną. (; 
Prawda ? 
I jeszcze to, że wyjeżdżam wieczorem w ostatni dzień egzaminów, po tym całym stresie to jest naprawdę dobre rozwiązanie (; 

A jak wy będziecie spędzać majówkę ? 



niedziela, 8 kwietnia 2012

fourth.

Raaaany, co za męczący dzień. Od rana goście, potem my pojechaliśmy do cioci. Objaaadłam się strasznie. Szczerze, to się tym nie przejmuje, bo uważam nawet, że jestem trochę za chuda.. więc, mogę jeść. To jest to najlepsze. :p Teraz siedzę i jem jakieś galaretki w postaci pomarańczy , w cukrze. pyyyyyyycha. Tyle słodyczy dostałam, że nie wiem kiedy to zjem. Ale zresztą jak zawsze na Wielkanoc. : o 
Jeszcze dzisiaj się nawinął temat wycieczki rowerowej w majówkę. :o Tak genialnie by było, ale ja wyjeżdżam do Włoch, Wenecja i te sprawy ♥ więc mnie od razu z tego wykreślili. no cóż. bywa :D No chyba z Włoch nie zrezygnuje, ja nawet nie specjalnie lubię jeździć rowerem. Już wolę pieszo. 
Nie wiem jak wy, ale naprawdę opadam z sił. Jutro pośpię do 12, o ile mama mnie do kościoła nie wyciągnie. :o Ale może nie. Nawet mam dziś i jutro spokój, bo siostra z bratem zostali u cioci. zawsze spoko. :D

Dobra, to taki krótki post, bo właśnie mama mnie woła. :o 

jakie to ładne, wiosenne ♥ 

sobota, 7 kwietnia 2012

third.


Powinnam jeszcze o tej porze spać, no ewentualnie właśnie wstawać. A ja od 8 na nogach. Byłam z siostrą o 9 ze święconką w kościele. Jakiś inny ksiądz był i się rozgadał .. myślałam, że nigdy nie skończy.
Jak wróciłam to musiałam oczywiście milion rzeczy dla mamy zrobić i dopiero teraz mam czas, żeby sobie posiedzieć. Nie lubię tych wszystkich przygotowań .. może niektórzy je lubię, ale ja nie. Bo co fajnego w tym jest .. jak we wtorek i tak będzie już po świętach.

Chcę już taką prawdziwą wiosnę *-* Ciepło, słońce .. wszystko takie budzące się do życia. A nie jak dzisiaj .. szaro , pada i jest zimno. Nic miłego. nie taka pogoda na Wielkanoc powinna być. :c
U was tak samo ? Czy jednak macie ładną pogodę ? (;

Nie no, co ja mogę tutaj tak rano dużo napisać, wieczorem może jakiś post jeszcze pojawi (;


KOCHAM TĄ PIOSENKĘ ♥ 
W ogóle, Rihanna jest cudowna, ma taki genialny głos. 

piątek, 6 kwietnia 2012

second.

HAPPY EASTER <3 



Świąteczny nastrój się udziela *-*
więc ..
Chyba cofam wczorajsze słowa, kiedy to powiedziałam, że nie czuję świąt. Naprawdę. Zacznijmy od rana. Dobrze południa. Wstałam o 12, oczywiście mama i tak ciągle kazała mi się obudzić, ale ani mi się sniło. Wstałam kiedy już wystarczająco się wyspałam. Tak powinno być zawsze (; Zeszłam na dół i zaczęłam jeść czekoladę , wchodzi moja mama , patrzy i mówi, że co ja jem. Że dziś się nie je słodyczy. No dobra. Wytrzymuje na razie. :D Ale potem mama sobie oczywiście musiała pogadać, że ja tak późno wstałam, że mogłabym trochę pomóc i w ogóle. -,- I wzięła mi laptopa. Dopiero niedawno go sobie wzięłam od niej z powrotem. No ja nie wiem .. sprzątam , nie jem słodyczy , a ta mi mówi, że dziś się nie siedzi przy komputerze. *O* Tak więc,żeby się czymś zająć .. pomalowałam z rodzeństwem pisanki. (; przygotowałam Koszyczek i jutro o 9 do kościoła poświęcić idę. NIE WIEM JAK WSTANĘ TAK WCZEŚNIE. hahaha. 
I przez to wszystko co się dziś działo, sprzątanie i wgl. poczułam te święta, no i jeszcze o 18 idziemy do kościoła. Przyznam szczerze, że nie chce mi się. Ale tak trzeba, jest Wielki Piątek. Jutro to już wgl, na 22 na rezurekcję idę .. często zdarza mi się przysypiać w kościele. a wam ? :D Zaraz mi się laptop wyłączy , więc to pewnie znak, że nie mam się tak rozpisywać. :o 

Oglądacie może Plotkarę ? (; Ja czekam na napisy tego najnowszego odcinka i czekam i nic. Dzisiaj znowu oglądałam po angielsku drugi raz. :o Bo jestem uzależniona od oglądania  GG. <3 
kocham to zdjęcie. o taktaktak ♥ 
miałam je na tapecie chyba z 4 miesiące :o 

do jutra <3


czwartek, 5 kwietnia 2012

new start. (;

No to zaczynam od początku. Z nowym blogiem.. wcześniej miałam tych blogów kilka. Jeden anonimowy, nawet czasami ktoś zaglądał i lubiłam go, ale teraz stwierdziłam, że już go nie chcę. Usunęłam i założyłam tego. Nie myślicie, że tak do razu .. bo nie. Kilka miesięcy się zastanawiałam czy założyć. Nie liczę na to, że będzie tu zaglądać masa osób bo tak pewnie nie będzie, ale bardzo lubię blogować. Dlatego tu jestem (; Więc no, może jakby się przedstawię. Jestem Daria, mam 16 lat. (; Co lubię czego nie lubię .. jeśli ktoś będzie czytał, wszystkiego się dowie. Może wytrwam na tym blogu dłużej niż na poprzednich. No i chciałabym dodawać tu coś ciekawego. No wiecie. Na początku myślałam, że może opowiadanie .. ale mam milion prologów i zero pomysłów na dalszą część .. więc odpada. może kiedyś. Tak więc po prostu bloguję. 
Mam nadzieje, że podoba wam się wygląd bloga. Pracowałam dziś nad nim trochę. Nagłówek i tło, wykonane są przeze mnie. Nie wiem kto narysował te rysunki które są na tym nagłówku, ale są piękne, zauroczyły mnie i musiałam je do czegoś użyć (; 
No dobra, więc to jest takie rozpoczęcie (; Pewnie kolejny post już jutro, więc do zobaczenia <3 

Dzisiaj cały czas słucham tą piosenkę, uwielbiam. <3 
na pewno każdy z was ją zna. Byłoby dziwne, jeśli nie (;