sobota, 16 czerwca 2012

whatever.

Tak, oglądam mecz. Każdy wie jaka sytuacja jest. o matko. No trudno, wiedziałam, ze tak będzie. Mogę wierzyć do ostatniej sekundy. ale no.. zobaczymy.
Ogólnie to nie jestem w domu, siedzę u cioci w domu i pilnuję dzieci bo praktycznie cała moja rodzina pojechała na wesele. zawsze spoko. :p Oglądam sobie serial 'awkward' nawet ciekawy. Taki lekki.. ale no, 15 lat i takie problemy, haha. No, takie rzeczy to w Ameryce. Miło się ogląda, bo to jest serial o ludziach w moim wieku w sumie.. nawet młodszych.. wyglądających na starszych, ale są młodsi. lol nie ważne.
Nudno mi. Muszę jeszcze posprzątać, ale muszę ich wszystkich najpierw wygonić na górę, żeby chociaż tam siedzieli, a wtedy będę mogła ogarnąć. W kuchni jest dużo do posprzątania. :c nie lubię nie być u siebie w domu, czuję się strasznie dziwnie. Ale przynajmniej mam swojego laptopa. No ale, piszę ciągle do mamy, bo mam do niej ważną sprawę, a ta kurde nie odpisuje .. czy ona na tym weselu telefonu nie sprawdza?
I jeszcze mi się jakieś pieprzone wielkie bąble zrobiły na palcach. Oparzyłam się dzisiaj jak robiłam obiad, tłuszcz mi prysnął na 3 palce i teraz mam takie naprawdę wielkie bąble. Bolało strasznie, teraz już nie boli, ale te bąble są wkurzające. Wiem, ze nie mogę ich przebić, bo to takie jakby opatrunki tego oparzenia, ale no. Ehe.
Ale dzisiaj mamy pogodę. omg. serio to robię? Zaczynam gadać o pogodzie.. naprawdę nie nadaję się do blogowania. Ale ja to lubię, inna sprawa, że się nie nadaję..
Zastanawiam się, jak to będzie jak wyjdę z gimnazjum teraz. Jak to będzie w nowej szkole, nowi ludzie. Teoretycznie strasznie tego chcę, bo nienawidzę mojej dotychczasowej szkoły, tych puszczalskich ludzi, oceniania po tym jak się ubierzesz. Zapchlona wieś. Chcę się dostać do LO. W moim gimnazjum jestem kujonem ze średnią 4,6. no sorry. Moim zdaniem to jest totalnie zła średnia - jak dla mnie oczywiście. Nie wyobrażacie sobie, jaką bym miała satysfakcję, gdybym miała pasek.. Zawsze się cieszyłam, jak mi wychodził pasek. Lubię być dobrym uczeniem. Tak wyszło.
U mnie w szkole nawet się ze mnie nabijają niektórzy, bo jestem jednym z najlepszych czytelników w naszej bibliotece. No trudno. Książki to moje uzależnienie. mogę czytać i czytać, tak już mam. UWIELBIAM CZYTAĆ ♥ nie wiem co by było, gdyby nie było książek. Kocham używać własnej wyobraźni, godzinami siedzieć, czytać i wyobrażać sobie wszystko w głowie. To jest takie magiczne. Wiem, gadam bez sensu.
Ale jeśli nie ma się tylu znajomych, to przynajmniej robi się inne ciekawe rzeczy. A moi znajomi mieszkają ode mnie kilometry, więc muszę się zajmować czymś innym.
Okej, idę zobaczyć co z tymi dziećmi, wyślę do spania chociaż tego najmłodszego. Jutro i tak się nie  wyśpię, bo na 10:30 do kościoła. Szczerze mówiąc muszę iść w końcu do spowiedzi. Jutro pójdę, jak będzie jakiś ksiądz spowiadać. Muszę iść, bo źle się czuję jak długo nie idę do spowiedzi. :o To dziwne, bo mi się nawet do Kościoła nie chce chodzić.. - a to akurat jest rzecz, za którą się wstydzę... bo cała moja rodzina jest religijna ogólnie, a ja to wiecie, od małego zawsze jakieś wymówki, żeby tylko nie iść..

Może jutro znowu coś napiszę. :) Nawet mi nie zależy na tym, żeby każdy czytał te moje wypociny.. piszę dla siebie, nie dla innych :)


chyba wczorajsze :) moja nowa ikonka na twitterze :D 

czwartek, 14 czerwca 2012

omnomnom. nice title. ♥

Witam ♥ Przepraszam, ale nie dam rady na razie wstawić wielu zdjęć z Włoch. Mój internet jest GENIALNY, i za długo to trwa.. przepraszam.

 Ogólnie to teraz jak patrzę przez okno i widząc tą przerażającą pogodę, mam ochotę wrócić do Włoch ♥ tam było tak pięknie i gorąco. A najlepiej to pojechałabym do Hiszpanii, o tak <3 gorąca Hiszpania, po prostu mnie wzywa. :) Macie może jakieś plany na wakacje ? Ja jeszcze nie do końca wiem co będę robić. Planów jest dużo, ale co z tego wypali to nie wiem. Na pewno nie będzie dużo wypadów ze znajomymi. Niestety. Ale nawet jadę na obóz dla "kujonów". Nie uczę się wcale tak dobrze, ale się załapałam. Nie chciałam jechać, ale może być fajnie. To tylko 6 dni i w każdej chwili mogę wrócić do domu. :p haha. A na pewno mam jeszcze w planie w Lipcu jeden spływ kajakowy, 2 obozy pod namiotami - o tak uwielbiam ♥ , jakieś tam jeszcze inne wypady. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie. W najgorszym wypadku, całe wakacje spędzę w pracy. Ogólnie to nawet nie wiem czy mam już tą pracę, facet się nie odzywa. Poczekam do przyszłego tygodnia jak się nie odezwie to zadzwonię sama. Ogólnie to jak się nie dostanę do LO, to w ogóle w wakacje będę miała załamanie. Mogę iść do prywatnego, ale wiecie jak postrzegają prywatne licea. I ludzie jak to postrzegają i potem mogę mieć problem z dostaniem się na studia, niestety. Dlatego proszę, proszę, proszę, proszę, żebym dostała się do publicznego LO *_* po prostu będę w siódmym niebie :p Oceny wystawione więc teraz w szkole mam luzy, uf, w końcu. Ale co ja tu będę o szkole gadać.
Tęsknie za spływem. :D Było tak fajnie, ludzie genialni... nawet mi się jeden chłopak spodobał, ale no.. jemu się podoba ktoś inny, jak sądzę, więc nie ma co. Zobaczymy, może spotkam go też na kolejnym spływie, ale to najwyżej na tym spływie we Wrześniu. O jak bym chciała. No po postu był miły i fajnie się z nim rozmawiało, żartowało itp. Rozumiecie :)

Jakieś zdjęcia, tutaj :)







PS. OGLĄDA KTOŚ Z WAS SERIALE ? MOŻE ZNACIE JAKIŚ NAPRAWDĘ ŚWIETNY?
Ja oglądam :
- Gossip Girl,
- Pretty Little Liars,
- The secret circle ( anulowany :c )
- The nine lives of Chloe King ( anulowany :c )
- Jane by Design ( szkoda, że na razie tak mało odcinków )
- No i zaczęłam 90210 , ale na razie jakoś mi się to nie spodobało. Więc .. DAJCIE SWOJE PROPOZYCJE :) zastanawiam się nad tymi Pamiętnikami Wampirów, wszyscy mi je tak polecają. :o

Okej, pa ♥



środa, 6 czerwca 2012

something new.

Ale mnie tu długo nie było. :o ale po prostu nie miałam czasu, nawet nie dodałam reszty zdjęć, które miałam dodać. Teraz też nie mam czasu, bo za 2h jadę na spływ, i jeszcze się do końca pakuje i w ogóle. Po prstu brak czasu na wszystko. Odechciało mi się nawet na ten spływ jechać, bo ciągle gdzieś jeżdżę i jak mam wolne to nawet wyspać się nie mogę. więc no dzięki bardzo. :x Ale przynajmniej będą wspomnienia..
szczerze mówiąc, nie wiem co ja tu jeszcze robię skoro mam tak mało czasu, a muszę sobie jakiś obiad zrobić, bo rodziców nie ma. No zawsze okej. Zjem coś na szybko, żeby tylko zjeść. Jeszcze i tak się wkurzam, bo koleżanka mi nie odpisuje, a kurde nie wiem teraz czy wszystko wzięłam, a to jest taki inny spływ niż zawsze, a ona ma listę co wziąć, więc dzięki.
Nie zapowiada się na to, żeby była ładna pogoda. no niestety. Ale będziemy się dobrze bawić.
Jedzenie jest, ubrania są, płacz przeciwdeszczowy jest, worki nie przemakające są, namiot jest, kurtka jest .. wszystko jest, no :D może się ktoś chce ze mną wybrać ? :D chętnie wezmę ... :)

nono, taka tam krótka notka, bo muszę już lecieć. :) rekord, napisałam tą notkę w 2 minuty. pośpiech czasami się przydaje. :D