Jeszcze dzisiaj się nawinął temat wycieczki rowerowej w majówkę. :o Tak genialnie by było, ale ja wyjeżdżam do Włoch, Wenecja i te sprawy ♥ więc mnie od razu z tego wykreślili. no cóż. bywa :D No chyba z Włoch nie zrezygnuje, ja nawet nie specjalnie lubię jeździć rowerem. Już wolę pieszo.
Nie wiem jak wy, ale naprawdę opadam z sił. Jutro pośpię do 12, o ile mama mnie do kościoła nie wyciągnie. :o Ale może nie. Nawet mam dziś i jutro spokój, bo siostra z bratem zostali u cioci. zawsze spoko. :D
Dobra, to taki krótki post, bo właśnie mama mnie woła. :o
jakie to ładne, wiosenne ♥

Hehe, nie ma co, ale chyba na Wielkanoc dostaje się najwięcej słodyczy xD
OdpowiedzUsuńWłochy, Włochy, ach... mam nadzieję, że wszystko ładnie opowiesz - jak było i jakieś fotki będą ;)
To bardzo ładne, faktycznie wiosenne, bo ja tu kwiatki widzę :D