w związku z 3 nadchodzącymi dniami, tak na szczęście ♥ Koniczyna *-*
Witam ♥ Pewnie w normalnych okolicznościach nie pisałabym już dzisiaj notki. Ale to nie normalne okoliczności. haha. Stresuję się bardzo. Nawet dzisiaj pisałam 'opis przeżyć wewnętrznych' na Polskim. I wybrałam te nadchodzące 3 dni. Normalnie kiedy o tym myślę, to serce podchodzi mi do gardła. Dawno się tak niczym nie stresowałam. Wiem, że nie powinnam się stresować, ale to chyba normalne, jeśli komuś na czymś zależy, że się stresuje. :o Tak myślę przynajmniej. Cały dzień tylko sobie powtarzam, że spoko poradę sobie, po co się stresuje, a za chwile tylko jest - NIE DAM RADY. i już mnie zaczyna brzuch boleć, już mam dość. Straszne. Nie chcę wam o tym opowiadać, bo na pewno też się tak czujecie/będziecie czuć/czuliście. Mogę się o to założyć. I nikomu tego uczucia nie życzę. (: Może jeszcze jutra aż tak się nie boję. Ale w środę polegnę. W czwartek będę żyła już tylko wyjazdem do Włoch. :p
Tak więc, życzę wszystkim piszącym połamania długopisów. ♥ POWODZENIA. I nie dziękować, żeby nie zapeszyć. (:
Damy radę. ♥
| a to jest moja szczęśliwa bransoletka. (: Oczywiście na egzaminy ją ubiorę. (: |
Przepraszam za słabą jakość. Robione z kamerki. Nie chciało mi się już wgrywać z aparatu zdjęć (:
Macie tu mojego śmiesznego kota *-* jest czarny, a robi się brązowy. ZAWSZE SPOKO. (:
Pokażę wam zdjęcia z dzisiaj, kiedy mi się nudziło. :p
Idę spać. Jutro nie będę mogła się ruszyć. :o





Świetne te zdjęcia koniczyn :)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia. Znam ten stres, też nikomu go nie życzę. Trzymam kciuki!
Niech Ci ta bransoletka przyniesie szczęści! ;)
Piękne zdjęcia! I Justina z tyłu widzę :D
haha ! :D Ale słodziak z twojego kocura ! ❤
OdpowiedzUsuńżyczę miłego odpoczynku we Włoszech :)
i zapraszam na mojego bloga ;)